Posts Tagged ‘korki’

Skazani na korki

poniedziałek, Grudzień 6th, 2010

Nie ma co się oszukiwać. Jesteśmy skazani na stanie w korkach. A z roku na rok będą one jeszcze dłuższe. I wcale nie chodzi tu o stan dróg, ich ilość czy zimowe odśnieżanie. Problem tkwi zupełnie gdzie indziej.

Kupno samochodu nie jest już jakimś dużym wydatkiem. Wystarczy trochę przyoszczędzić by móc mieć własne auto. I coraz więcej ludzi tak robi. Normą staje się posiadanie jednego samochodu w rodzinie. Nierzadko bywa ich też więcej. Jest to ogromna zmiana i łatwo sobie wyobrazić jak wpływa ona na warunki poruszania po drogach. Każdy jedzie własnym samochodem, jest ich coraz więcej, a pojemność i przepływowość dróg jest przecież ograniczona. Nie uda nam się więc uniknąć korków jeśli aut będzie przybywać w takim tempie. Jest to po prostu niemożliwe.

Zimowe korki

wtorek, Listopad 30th, 2010

Zaczęła się zima, a wraz z nią godzinne korki. Odcinki, które zazwyczaj można było pokonać autem w kilka czy kilkanaście minut wydają się być teraz nieskończenie długimi, a ich przemierzenie wymaga godzin. Irytuje to oczywiście kierowców, którzy spieszą się do pracy czy domu. Największe utrudnienia są oczywiście w godzinach rannych i popołudniowych. I pamiętając zeszłoroczną zimę raczej nic w tej kwestii się nie zmieni przez cały sezon. Nie ma się zresztą czemu dziwić. Samochodów jest coraz więcej, drogi nie są na tyle rozbudowane by mogły je upłynnić, szczególnie gdy są takie warunki. I nie ma co zrzucać winę na ekipy odśnieżające. Pługi chętnie ruszyłyby do pracy, gdyby nie fakt, że same będą stać w korkach i nic nie zdziałają. Zima wymagać więc będzie od nas nie lada cierpliwości.

Remonty i korki

środa, Październik 20th, 2010

Korki jakie wiążą się z przebudową ulic bywają tak duże i uciążliwe, że pomimo tego iż kierowcy i pasażerowie są świadomi ich wyższego celu są nie do zniesienia. Wynikają one nie tylko z zamknięcia niektórych odcinków ruchu, ale także z tego, że organizacja objazdów na ten czas nie jest najlepsza.

O ile wcześniej trzeba wyjechać z domu, aby dotrzeć do pracy czy szkoły na czas? Niekiedy potrzeba na to dodatkowej godziny. Jest to tym trudniejsze jeśli nasze obowiązki i tak zaczynamy wcześnie rano. Najbardziej frustrujące jest jednak to, że najczęściej bywa tak, że po zakończeniu jednego remontu drogowcy zaczynają następny. W ten sposób korki w godzinach rannych są niemal non stop. Jedynie zimą ustępują. A przynajmniej nie są już z winy robotników tylko np. śniegu.