Grudzień 14th, 2010
Warszawa wydała na odśnieżanie miasta już kilkanaście milionów złotych. A przecież zima dopiero się zaczyna. Jaki będzie bilans wydatków na usuwanie śniegu pod koniec tej pory roku? Jeśli ciągle będzie padać z tą intensywnością co obecnie to zapewne ogromny.
W niedawnym wywiadzie prezydent stolicy, Hanna Gronkiewicz-Waltz, stwierdziła, że być może w przyszłym roku zastosuje system odśnieżania miasta podobny jaki jest w Szwecji. Na czym by on polegał? Chodzi o odśnieżanie wybiórcze, tzn. tylko niektórych ulic. Zgodnie z planem miejskiej infrastruktury usuwa się śnieg tylko z głównych ulic, które biegną wzdłuż i w poprzek miasta. W ten sposób można zaoszczędzić pieniądze, a i dojazdy wcale nie są takie trudne. Pytanie tylko czy taki system się u nas sprawdzi i czy nie będzie polem do nadużyć urzędników, którzy do odśnieżania będą wyznaczać ulice przy swoich domach.
Tagi: odśnieżanie, śnieg
| Komentowanie nie jest możliwe
Grudzień 6th, 2010
Nie ma co się oszukiwać. Jesteśmy skazani na stanie w korkach. A z roku na rok będą one jeszcze dłuższe. I wcale nie chodzi tu o stan dróg, ich ilość czy zimowe odśnieżanie. Problem tkwi zupełnie gdzie indziej.
Kupno samochodu nie jest już jakimś dużym wydatkiem. Wystarczy trochę przyoszczędzić by móc mieć własne auto. I coraz więcej ludzi tak robi. Normą staje się posiadanie jednego samochodu w rodzinie. Nierzadko bywa ich też więcej. Jest to ogromna zmiana i łatwo sobie wyobrazić jak wpływa ona na warunki poruszania po drogach. Każdy jedzie własnym samochodem, jest ich coraz więcej, a pojemność i przepływowość dróg jest przecież ograniczona. Nie uda nam się więc uniknąć korków jeśli aut będzie przybywać w takim tempie. Jest to po prostu niemożliwe.
Tagi: auta, korki
| Komentowanie nie jest możliwe
Listopad 30th, 2010
Zaczęła się zima, a wraz z nią godzinne korki. Odcinki, które zazwyczaj można było pokonać autem w kilka czy kilkanaście minut wydają się być teraz nieskończenie długimi, a ich przemierzenie wymaga godzin. Irytuje to oczywiście kierowców, którzy spieszą się do pracy czy domu. Największe utrudnienia są oczywiście w godzinach rannych i popołudniowych. I pamiętając zeszłoroczną zimę raczej nic w tej kwestii się nie zmieni przez cały sezon. Nie ma się zresztą czemu dziwić. Samochodów jest coraz więcej, drogi nie są na tyle rozbudowane by mogły je upłynnić, szczególnie gdy są takie warunki. I nie ma co zrzucać winę na ekipy odśnieżające. Pługi chętnie ruszyłyby do pracy, gdyby nie fakt, że same będą stać w korkach i nic nie zdziałają. Zima wymagać więc będzie od nas nie lada cierpliwości.
Tagi: korki, zima
| Komentowanie nie jest możliwe