stanowcze nie fotoradarom

Czerwiec 22nd, 2010

Jak podaje angielski serwis motocyclenews.com nowy minister brytyjskiego transportu, Mike Penning zakazał montowania nowych fotoradarów.

Już od dawna toczyła się w Wielkiej Brytanii dyskusja nad tym czemu właściwie służy ta niesłychana ilość urządzeń mierzących szybkość? Czy rzeczywiście są zakładane po to by chronić zdrowie i życie obywateli wyłapując i ostrzegając co niektórych kierowców, czy też może ich nadmierna ilość służy „nabijaniu” budżetu poszczególnych miast? Jak podają dane, dotychczasowe zyski z mandatów nałożonych dzięki fotoradarom wyniosły w ubiegłym roku aż 110 mln. funtów.

Decyzja ministra wzbudziła oczywiście wiele kontrowersji i podzieliła opinię publiczną. Dlatego też rozporządzenie zostało nieco zmodyfikowane i zezwala ono na stawianie fotoradarów przez gminy, ale już za ich pieniądze. Finansowanie odgórne zostało definitywnie odcięte. Czy jednak władze miast ograniczą liczbę fotoradarów? To zależy czy koszt postawienia urządzenia zwróci się miastu i w jakim czasie.

Zgubna okazja

Czerwiec 16th, 2010

Powódź zalała nie tylko domy i pola, ale również auta. Już niedługo ich właściciele wstawią je zapewne do komisu i kusząc atrakcyjną ceną będą liczyli na naiwnych, którzy zdecydują się na zakup. Dlatego też właśnie teraz trzeba szczególnie uważać kupują używany samochód. Przede wszystkim należy skorzystać z porady mechanika i elektryka, którzy to ocenią czy ewentualna naprawa będzie dla nas w ogóle opłacalna.

Nawet jeśli popowodziowy samochód wygląda na pierwszy rzut oka dobrze (wyczyszczony, osuszony, z wymienionymi fotelami i dywanikami) to skutki jego przebywania pod wodą wyjdą po jakimś czasie. Ich objawami będzie m.in. przyspieszona korozja karoserii i układu wydechowego, ale także kłopoty z elektryką, którą zapewne będzie trzeba wymienić w całości. Nowy właściciel takiego auta podejmuje więc ryzyko, że przyjdzie mu zapłacić naprawdę słono za samochód, który „udało” mu się kupić za grosze.

Protect 486

Czerwiec 10th, 2010

Gorące dni już się zaczęły. W samochodach robi się duszno i parno. Odsunięcie szyb niewiele pomaga, a do tego dochodzi jeszcze stanie w korkach. To wszystko naprawdę może popsuć nawet najbardziej obiecujący dzień. Czy jest jakiś sposób by tego uniknąć? Oczywiście! Wystarczy zamienić podróż autem na przejażdżkę skuterem, powiedzą fani tego sprzętu. Co jednak, gdy pogoda jest zmienna i po porannych upałach mamy popołudniowe burze? I na to jest sposób.

Protect 486 to skuter, który powstał z myślą o każdym rodzaju pogody. Zamontowany w nim składany, czerwony dach służy idealnie podczas ulewy. Po rozłożeniu przykrywa on niemal cały skuter i zapewnia komfort jazdy. Do tego oczywiście dochodzą efekty wizualne, gdyż zadaszony pojazd przypomina swym wyglądem wielkiego ślimaka.

Tak więc jeśli chcemy uniknąć korków i poczuć wiatr we włosach czym prędzej zamieńmy samochód na skuter.